Błyskotliwa metoda na radzenie sobie z zakładkami

delicious_logoDelicious to serwis mający na celu zastąpić tradycyjne zakładki (bookmarks). Daje on do dyspozycji wiele ficzerów, które nie są obecne w zwykłych „przeglądarkowych” bookmarkach. Powodują one, że tworzenie zakładek jest łatwiejsze i bardziej przydatne. Oto ficzery, które są moim zdaniem najbardziej istotne:

Inbox

Moją ulubioną funkcjonalnością w Delicious jest poczta wewnętrzna. W Delicious możesz wysyłać zakładki/linki do swoich znajomych. Jest to świetny ficzer ze względu na szybkość działania. Wysłanie linka to 3 szybkie kliki myszą + wybranie znajomych z listy.

Dla mnie jest to przełomowa funkcjonalność. Wcześniej rzadko wysyłałem linki. Wysiłek z tym związany często przerastał odnoszoną korzyść. W tym momencie wysyłam kilka linków tygodniowo. Gdy moja lista znajomych w Delicious urośnie, będę prawdopodobnie wysyłał jeszcze więcej.

Tagi

W Delicious zamiast katalogów są tagi. Mimo, że na początku obawiałem się ich, okazały się być bardzo funkcjonalne. Katalogi w przeglądarce mają liczne wady. Trzeba je utworzyć i zorganizować. Dbać o porządek, interweniować gdy jakiś katalog się przepełnia. Dla osób, które mają dużo zakładek, mogą być to zauważalne niedogodności.

Tagi w dużej mierze rozwiązują te problemy. Wystarczy każdy dodawany link oznaczyć jak największą liczbą tagów. Delicious pomaga w tym poprzez sugestie. O dziwo taki system sprawdza się dobrze. Powstaje niewielki chaos. Jednak mimo tego odnalezienie zakładki o którą nam chodzi nie sprawia trudności.

Dzielenie się zakładkami

Każdą zakładkę określasz jako prywatną lub publiczną. Zakładki, które są publiczne, są dostępne dla każdego. Jest to przydatne np. w społecznościach profesjonalistów. Zamiast tłumaczyć zagadnienia, dajesz zainteresowanym linki do konkretnych tagów w swoim Delicious.

Jedna zakładka dla każdej strony

Delicious zmienia Twoje podejście do zakładek. Dodawanie zakładek jest szybkie. Odszukiwanie również, nawet gdy ma się ich dużo. Dzięki temu możesz dodawać do zakładek praktycznie wszystko. Znacznie ułatwia to odnajdywanie odwiedzonych kiedyś stron. Zatem: dobry artykuł – do zakładek, przydatny tutorial – do zakładek, ciekawy blog – do zakładek.

Integracja z przeglądarkami

Delicious potrafi się integrować z przeglądarkami. Np. wtyczka do Firefox „podmienia” stare zakładki na Delicious. To dobra wiadomość dla osób, które przyzwyczaiły się do starego sposobu zakładkowania.

Delicious zamiast Gooogle

Delicious pozwala na wyszukiwanie poprzez wpisywanie ogólnych fraz. W Google wpisanie fraz typu „flash game” czy „python” doprowadzi do dobrze wypozycjonowanej „papki”. Delicious zwraca na tego typu frazy linki, których używa bardzo dużo osób. Przekłada się to najczęściej na ich wysoką jakość. Oczywiście przy normalnym wyszukiwaniu nadal wygrywa Google.

Podsumowując

Delicious to niezła armata. Jeśli tylko znajdziesz sposób by ją dobrze wykorzystać, będzie Ci służyć.

8 thoughts on “Błyskotliwa metoda na radzenie sobie z zakładkami

  1. Mogę powiedzieć, że nie korzystam z zakładek w roli do której zostały stworzone, czyli klik zakładki *pojawia się lista* klik -> wchodzisz na wybraną stronę.

    Zadałem sobie sprawę, że większość stron na które wchodzę jest stała więc *wystarczy* zapamiętać tak z 10 -15 adresów. i to wszystko aby się poruszać po sieci.

    Powiesz pewnie zakładki są po to aby powracać do starych miejsc. Ale nie pamiętam abym wrócił do strony którą zabookowałem tak z miesiąc temu.

    Ale z rozwojem nowoczesnych przeglądarek najważniejszy stał się pasek adresu gdzie zabookowane strony pojawiają się wyżej niż reszta dlatego bookuje strony codziennego użytku.

  2. Dużo zależy od tego jak użytkujesz sieć. Ja często grzebię za artykułami specjalistycznymi, które nie zawsze łatwo jest znaleźć, dlatego gdy już taki mam, warto go zapisać by potem nie powtarzać wszystkiego od początku.
    Mam też w Delicious zbookmarkowane filmy, które chcę obejrzeć. Niektóre z nich nie miały jeszcze premiery, dlatego mam pewność, że będę pamiętał, gdy już film wyjdzie.
    Ostatnio dodaję też ciekawe pomysły, na które trafiam. Mogą one natchnąć mnie, gdy będę takiego natchnienia potrzebował. Np. teraz dużo ludzi pisze o swoich imprezach sylwestrowych. Ostatnia zakładka, którą mam dotyczy właśnie takiej. Jest to zapisany Ciekawy pomysł. Gdy za rok będę planował sylwestra otworzę tag „new-year” i mam gotowe pomysły.

  3. Mi wystarczają zakładki które zbieram w Firefoxie + zapisywanie na serwerze przez wtyczkę Xmarks. Wiem, że wyszukiwanie informacji w taki sposób boli, ale zwykle dokładnie czytam każdy artykuł i nie muszę do niego wracać, bo mam już wszystko w głowie.

  4. Czy umykają? Nie wiem, bo jeśli znajdę coś ciekawego w Internecie, to staram się zwykle zrobić jakieś małe demko z ich wykorzystaniem, więc zawsze tworzy się parę dodatkowych połączeń pomiędzy neuronami w mózgu, ergo coś zawsze zostaje. ;]

    Jeśli chodzi o dzielenie się informacjami, to czasem oznaczę jakiś wpis w RSS przyciskiem „Share” z Google Readera, ale zwykle kiedy widzę coś ciekawego od razu mam już w głowie listę osób, którym wysyłam link. Jeśli jest to naprawdę interesujące, staram się skrobnąć parę zdań na blogu. Nie myślałem na razie o jakimś bardziej globalnym dzieleniu się informacjami, ale faktycznie, można by spróbować. Pożyjemy, zobaczymy. ;]

  5. Nie ma sprawy, chociaż to raczej ja mógłbym Ciebie prosić o podzielenie się ciekawymi materiałami. W takim razie dodaję do mojego sharing.conf linijki:

    Allow From TomWys
    Share All

    Nawiasem mówiąc u mnie działa to zwykle na takiej zasadzie, że jeśli rozmawiałem z kimś na określony temat, albo zostałem wcześniej poproszony o rozwiązanie jakiegoś problemu, to czytając dany artykuł w Internecie przypominam sobie, że to mogłoby mu jeszcze pomóc, więc [Ctrl] + [C], [Ctrl] + [V] i obaj jesteśmy zadowoleni. Coś w stylu „pomocy kontekstowej”. ;]

  6. Pingback: RSS Top 10 » Innowacyjne technologie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="" highlight="">